Komunikacja w Gdańsku

Lata dwudzieste i trzydzieste XX w. to czas rozwoju motoryzacji jednak ze względu na ceny nowych samochodów niewiele osób było stać na jego zakup. Już na początku XX w., a więc na długo przed powstaniem Wolnego Miasta Gdańska i wielu innych państw europejskich zdecydowano o wprowadzeniu systemu oznaczeń, w postaci owalnej tabliczki z kodem literowym informującej o państwie rejestracji samochodu. W 1910 r. wprowadzono je w 12 krajach: Austrii (A), Belgii (B), Bułgarii (BG), Francji (F), Hiszpanii (E), Holandii (NL), Monako (MC), Niemczech (D), Rosji (R), Węgrzech (H), Włoszech (I) i Wielkiej Brytanii (GB). W 1911 wprowadzono je w Luxemburgu, Serbii, Szwajcarii i Szwecji, a później w Portugalii (P), Montenegro, Grecji i Danii (DK). Po zakończeniu I wojny światowej oznaczenie to zostało przyjęte przez prawie wszystkie europejskie państwa. Wolne Miasto Gdańsk wprowadziło oznaczenie w 1922 r. przyjmując litery DA.

Każdy pojazd, który poruszał się po drogach publicznych musiał posiadać tablicę rejestracyjną. Numery rejestracyjne samochodów w Wolnym Mieście Gdańsku składały się z liter DZ i początkowo trzech, a później czterech cyfr. Litery i cyfry miały kolor czarny, tło tablicy było białe. Tablice Wolnego Miasta wzorowane były na tablicach niemieckich i występowały w trzech odmianach: prostokątnej, kwadratowej i (we wczesnym okresie) kwadratowej ze ściętymi górnymi rogami. W oficjalnym użyciu tablice rejestracyjne Wolnego Miasta były w okresie 1919 - 1939 r. 

W 1928 roku w Wolnym Mieście Gdańsku było zarejestrowanych 1620 samochodów osobowych, 765 ciężarowych i 1436 motocykli. Długość dróg samochodowych wynosiła tylko 817 km. Na jeden samochód przypadało 171 osób, a wliczając motocykle 106,6 osób. Dla porównania, w Niemczech było to odpowiednio 171 i 89,2, a w Polsce 1020 i 890 osób. Jak widać w Gdańsku stosunek liczby mieszkańców do liczby samochodów był porównywalny do Niemiec, w Polsce stosunek ten był prawie sześć razy większy. Na 1 km dróg samochodowych przypadało w Wolnym Mieście Gdańsku 498 osób, w Niemczech 181 osób, a w Polsce 612 osób.

Osoby, które nie posiadały własnego samochodu, czyli zdecydowana większość mieszkańców mogła skorzystać z komunikacji miejskiej. Gdańskie dzielnice były dobrze skomunikowane z centrum miasta poprzez rozbudowaną sieć tramwajową. Do Sopotu można było dojechać zarówno pociągiem z dworca głównego jak i autobusem z Targu Węglowego. Bilet autobusowy do Sopotu kosztował 1,10 Guldena. Autobusy kursowały regularnie także do Pruszcza oraz za granicę, do leżącego w Prusach Wschodnich Malborka. Połączenie Gdańska z Sobieszewem, Świbnem oraz miejscowościami nadmorskimi leżącymi po drugiej stronie Wisły zapewniała sieć kolei wąskotorowych. 

Bardziej zamożne osoby mogły skorzystać z taksówki. Opłaty  za przejazd taksówką, którą nazywano Kraftdroschke, zależały od liczby podróżnych i odległości. Podstawowa opłata za podróż jednej lub dwóch osób wynosiła 70 fenigów za pierwsze 495 metrów i 10 fenigów za każde kolejne 165 metrów. W przypadku, gdy taksówką podróżowały trzy lub cztery osoby, cena wynosiła 70 fenigów za pierwsze 300 metrów i 10 fenigów za każde kolejne 100 metrów. Taryfa nocna była wyższa o 20 procent od taryfy dziennej. Jedno dziecko do lat dziesięciu w towarzystwie dorosłych podróżowało bezpłatnie, zaś dwójka dzieci była liczona jak jeden dorosły pasażer. Bagaż do 20 kilogramów można było przewieźć bezpłatnie. Postoje taksówek znajdowały się między innymi przy dworcu głównym, na Targu Węglowym (Kohlenmarkt), Targu Siennym (Heumarkt), a także przy fontannie Neptuna na Długim Targu (Langermarkt).

Najpopularniejszą formą transportu w Gdańsku był jednak tramwaj. Już w 1864 r. została uruchomiona linia omnibusu konnego z Gdańska do Sopotu. Dziewięć lat później, 23 czerwca 1873 r., firma Deutsche Pferdeeisenbahn uruchomiła pierwszą linię tramwaju konnego; jej trasa prowadziła z centrum Gdańska - przez Wrzeszcz - do Oliwy.

W 1891 r. powstaje firma Danziger Straßeneisenbahn, która zostaje w 1894 r. przejęta przez firmę AEG z Berlina. W 1895 r. przebudowuje ona tory, montuje sieć trakcyjną i buduje elektrownię. 12 sierpnia 1896 r. uruchomiona zostaje pierwsza linia tramwaju elektrycznego. W tym samym roku AEG przekazała tramwaje pod administrację firmy Allgemeine Straßen- und Eisenbahngesellschaft z oddziałem w Gdańsku. W 1899 powstaje w Nowym Porcie firma Danziger Elektrische Straßenbahn.

W 1903 r. następuje połączenie obu działających firm i powstanie jednej Danziger Elektrische Straßenbahn. Firma z Wrzeszcza wniosła 22,4 km tras, 67 wagonów silnikowych i 67 wagonów doczepnych, elektrownię i 4 zajezdnie. Firma z Nowego Portu wniosła 14,3 km tras, 20 wagonów silnikowych i 16 doczepnych oraz zajezdnię z elektrownią.

1 lipca 1927 roku przedłużono linię nr 4 na Stogi. W 1929 roku oddano do użytku nową drogę prowadzącą do Nowego Portu - ul. Marynarki Polskiej (Paul Beneke Weg), ułożono na niej tory tramwajowe likwidując jednocześnie jednotorową linię biegnącą wzdłuż nabrzeża. W 1930 roku położono nowe tory na ul. Hallera (Ostseestraße), Mickiewicza (Bärenweg) i Legionów (Heeresanger). Siedzibę dyrekcji przeniesiono na ul. Jaśkowa Dolina (Jäschkentalerweg). W 1937 roku oddano do użytku nową zajezdnię tramwajową we Wrzeszczu.

W latach trzydziestych istniało w Gdańsku dziesięć linii tramwajowych.  Tramwaje linii numer 1 kursowały pomiędzy Targiem Węglowym (Kohlenmarkt) a ul. A. Abrahama (Friedensschluss) we Wrzeszczu. Linia numer 2 łączyła Targ Węglowy (Kohlenmarkt) z Oliwą przez Wrzeszcz. Tramwaje linii numer 3 jeździły na trasie od placu Hanzy (Hansaplatz) – w tym miejscu przebiega teraz ul. Wały Piastowskie przez Długą (Langgasse) na ul. Łąkowa (Weidengasse). Tramwaje linii  numer 4 kursowały od placu Hanzy (Hansaplatz) przez Długą (Langgasse) do pętli przy plaży na Stogach (Heubude), a linii numer 5 pomiędzy ul. Łąkową (Weidengasse) przez centrum Gdańska do al. Legionów (Heeresanger) w okolicach lotniska we Wrzeszczu. Linia numer 6 łączyła ul. W. Bogusławskiego (An der Reitbahn) w Gdańsku z dworcem na Orunii (Ohra), a linia numer 7 łączyła Hucisko (Silberhütte) z Emaus. Tramwaje linii numer 8 kursowały od Żurawia przy ul. Szerokiej (Breitgasse) do Nowego Portu. Do Nowego Portu jeździły także tramwaje linii numer 9, ale z ul. L. Waryńskiego (Brunshöferweg) we Wrzeszczu. Linia numer 10 łączyła centrum Oliwy z Jelitkowem (Glettkau).

Częstotliwość kursowania tramwajów w latach trzydziestych może szokować nawet dzisiaj, na przykład tramwaje linii numer 1 i numer 2,  łączących Wrzeszcz z Gdańskiem i Oliwę z Gdańskiem, jeździły w ciągu dnia co pięć minut! Na innych liniach tramwaje kursowały trochę rzadziej – co osiem lub dziesięć minut. 

Ceny biletów tramwajowych nie były wygórowane jak na tamte czasy i w latach  trzydziestych wynosiły: 20 fenigów za przejazd jednego do dwóch odcinków trasy, 25 fenigów za trzy odcinki, 30 fenigów za cztery do pięciu odcinków, a za każdy przejechany następny odcinek cena rosła i przy dziewięciu lub więcej odcinkach wynosiła 45 fenigów. Przykładowo przejazd z centrum Gdańska do Wrzeszcza kosztował 25 fenigów, a do Oliwy 35 fenigów.  W 1929 r. ceny za przejazd tramwajem przedstawiały się następująco: Z Gdańska do Wrzeszcza - 25 pfennigów, z Gdańska do Oliwy - 35 pfennigów , z Gdańska do Brzeźna - 30 pfennigów , z dworca głównego w Gdańsku na ul. Łąkową - 15 pfennigów , z placu Hanzy na Stogi - 30 pfennigów , z Targu Węglowego na Orunię - 30 pfennigów , z Huciska do Emaus - 15 pfennigów , z Wrzeszcza do Brzeźna - 15 pfennigów , z Oliwy do Jelitkowa - 15 pfennigów .

Po Gdańsku można było także przemieszczać się korzystając z promów i statków wycieczkowych. Promy zapewniały połączenie pomiędzy Długim Pobrzeżem i Ołowianką oraz łączyły Nowy Port z Wisłoujściem. Poza Gdańskiem promy łączyły Sobieszewo z drugim brzegiem Martwej Wisły oraz Świbno i Mikoszewo. Statki wycieczkowe, wykorzystywane głównie w sezonie letnim łączyły przystań przy Długim Pobrzeżu z Wisłoujściem, Nowym Portem, Brzeźnem, Jelitkowem i Sopotem. Kursowały też do przystani na Stogach, a statek Paul Beneke zawijał regularnie na Hel.

Najbardziej ekskluzywną i najdroższą formą podróżowania były podróże lotnicze. Gdańsk posiadał własny cywilny port lotniczy, zlokalizowane na terenie dawnego placu ćwiczeń we Wrzeszczu, administrowany przez gdański rząd - Senat Wolnego Miasta. Lotnisko obsługiwało ruch pasażerski, międzynarodowy realizowany głównie przez zagraniczne linie lotnicze, Lufthansę i Lot oraz własne samoloty zarejestrowane w Gdańsku. Samoloty gdańskie nosiły oznaczenia Dz, a na skrzydłach i stateczniku pionowym miały namalowane dwa białe krzyże na czerwonym tle. Regularne loty odbywały się z Gdańska do Berlina z międzylądowaniem w Szczecinie, do Królewca oraz do Warszawy. W latach 1922 - 1935 lotnisko obsługiwało rocznie ok. 1500 pasażerów. W Górkach Zachodnich, na Martwej Wiśle działało lotnisko dla wodnosamolotów pasażerskich obsługujących regularną linię do Sztokholmu z międzylądowaniem w Kalmarze. Ceny biletów lotniczych były dosyć wysokie jednak , bilet na trasie Gdańsk - Berlin w jedną stronę kosztował 40,50 Guldena, w obie strony 67,50, bilet do Królewca w jedną stronę kosztował 18 Guldenów, w obie strony 30 Guldenów. Dla porównania miesięczna pensja pracownika kolei wynosiła 336 Guldenów, nauczyciela z krótkim stażem 385 Guldenów, a profesora akademickiego nawet 950 Guldenów. 

Built with Mobirise web templates